Po nawozach zielonych

Wiosną nie zawsze cała powierzchnia warzywnika jest przeznaczona na uprawę warzyw wczesnych. Część mogą zajmować ozime gatunki wysiane późnym latem ubiegłego roku, które pozostawiają po sobie dobre stanowisko pod warzywa o wysokich wymaganiach pokarmowych. Po przezimowaniu, kiedy rośliny wytworzą dużą ilość zielonej masy, są przekopywane w terminie zależnym od ich fazy rozwojowej. Zwykle przypada to w okresie od połowy do końca maja lub początku czerwca. Im większa jest masa przekopanych roślin oraz wolniejszy ich rozkład, tym trwalsze jest działanie następcze.

Późną wiosną na stanowisku po nawozach zielonych uprawia się tylko gatunki z rozsady, które sadzone są później: papryka, oberżyna, warzywa kapustne (brokuł, kalarepa, kapusta włoska, czerwona, brukselska, jarmuż). Dobrze jest posadzić nieco późniejsze pomidory. Jest to też dobre miejsce dla ogórków czy melonów. Dla nich dołki przed sadzeniem rozsady warto dodatkowo nawieźć dojrzałym kompostem.

Po nawozach zielonych przekopywanych wiosną nie uprawiamy warzyw z siewu. Nasiona posiane w świeżo przekopaną ziemię będą wschodziły słabo i bardzo nierównomiernie. Osiadanie gleby następuje już po wschodach. Odsłaniają się delikatne korzenie siewek, a młode rośliny mogą nawet zamierać przy silnej operacji słonecznej oraz gdy brak jest dobrego podsiąkania wody. Wyjątkowo można posiać fasolę szparagową o większych nasionach, siejąc ją systemem gniazdowym, ale i tak w punktach siewu warto trochę glebę przycisnąć (zwałować), w celu lepszego podsiąkania wody. Po mniej więcej 3 tygodniach po przekopaniu, gdy gleba już dobrze osiądzie, można jeszcze posiać buraki ćwikłowe lub liściowe na jesienny zbiór (ale nie później niż do 10 lipca).

Poplony ozime lub przedplony wiosenne przekopywane wiosną silniej wyczerpują wodę z gleby. Ma to ujemny wpływ na plonowanie roślin po nich sadzonych. To niepożądane zjawisko jest widoczne szczególnie wtedy, gdy zbyt późno nastąpi przekopanie zielonej masy, zwłaszcza w lata suche. Nie opóźniajmy zatem terminu przekopywania nawozów zielonych. Ponadto, jeśli nie zadbamy o systematyczne dostarczanie ilości wody wymaganej przez później posadzone rośliny, to uzyskamy znacznie niższe plony od oczekiwanych, o gorszej jakości.

Na glebach zwięźlejszych rośliny na zielony nawóz przekopuje się na głębokość około 15 cm (rozkład zielonej masy przebiega wolniej), zaś na lżejszych - 20 cm. Już w czasie kopania widać, czy gleba jest przesuszona i czy wymaga uzupełnienia strat wody pobranej przez rośliny na zielony nawóz. Jeśli jest za sucho, grządkę dobrze nawadnia się przed kopaniem, w przeciwnym razie będzie trudno ją przekopywać. Po tym zabiegu poprawiają się fizyczne właściwości gleby, głębsze poziomy zyskują lepszą porowatość, a dzięki temu gleba chłonie więcej wody z opadów. Następnie ziemię wyrównuje się grabiami, można też użyć lekkiego wałka. Aby gleba nie traciła zbyt szybko wilgoci i szybciej osiadała (jeśli jest pogodą bezdeszczowa), zaleca się kilkukrotne i dłużej trwające nawadnianie drobnokroplistym strumieniem zraszacza.