W trosce o jakość warzyw i owoców

Większość działkowców stara się uzyskać plony w sposób ekologiczny bez nadużywania nawozów mineralnych czy środków ochrony roślin, ale dzięki doborowi odmian oraz troskliwej pielęgnacji. Warzywa i owoce z działki spożywa się przeważnie w stanie surowym, stanowią więc produkty, którym słusznie stawia się duże wymagania co do jakości.

Różne gleby zawierają różne ilości składników pokarmowych, a ponadto poszczególne rośliny pobierają z tej samej gleby różne ilości składników. Zapotrzebowanie roślin na składniki pokarmowe jest uwarunkowane dziedzicznie. Istnieją rośliny o wymaganiach małych, średnich, dużych, a nawet bardzo dużych. A zadaniem wszystkich zabiegów uprawowych na działce powinno być stworzenie najkorzystniejszych warunków w glebie dla roślin uprawnych oraz zachowanie żyzności gleby. Jak można zbadać, czy w naszej glebie rośliny znajdą potrzebne składniki pokarmowe do wzrostu i wydania plonu?

Jedną z najczęściej stosowanych analiz gleby jest pomiar pH. Z mniejszą dokładnością, ale szybko i prosto możemy oznaczyć odczyn za pomocą odczynnika Helliga, którym zalewamy próbkę gleby na porcelanowej płytce. Po kilku minutach krople barwnego płynu porównujemy ze skalą barw umieszczoną na płytce. Odczynnik pozwala na pomiar kolorometryczny odczynu gleby w zakresie od 4 do 8 pH. Z dokładnością nawet do 0,01 jednostki pH można oznaczyć odczyn gleby elektrometrycznie. Dobre pehametry tego typu są dość kosztowne. Dokładny pomiar odczynu gleby otrzymamy wysyłając próbkę gleby do analizy w Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej.

Odczyn gleby oprócz bezpośredniego wpływu na rozwój roślin i działalność mikroorganizmów, ma również wpływ na dostępność składników mineralnych dla roślin. Najkorzystniejsze ze względu na dostępność składników mineralnych dla roślin jest pH ok. 6,0. Jest ono również odpowiednie dla rozwoju większości bakterii. Często występujące zakwaszenie gleby, spowodowane jest przede wszystkim wymyciem wapnia do głębiej leżących warstw. W naszych warunkach klimatycznych opady atmosferyczne wymywają rocznie 1,5-4 kg Ca/100 m2. Poza tym gleba ubożeje w wapń pod wpływem niektórych nawozów mineralnych oraz wskutek pobrania tego składnika przez rośliny.

Obfite nawożenie organiczne hamuje proces zakwaszania gleb, natomiast wapnowanie gleby pozwala usunąć szkodliwą dla roślin kwasowość oraz poprawić fizyczne, chemiczne i biologiczne właściwości gleby. Gleby kwaśne są zlewne, nieprzepuszczalne, mało przewiewne i zimne oraz trudne do uprawy.

Wapnowanie wywiera korzystny wpływ na przyswajalność wielu składników mineralnych znajdujących się w glebie dla roślin, natomiast zmniejsza rozpuszczalność związków glinu, radioaktywność roślin, hamuje pobieranie przez rośliny metali ciężkich. Chcąc produkować zdrową żywność, powinniśmy co 3-4 lata kontrolować odczyn gleby. Natomiast błędem jest wapnowanie gleby bez rozeznania. Wielu działkowców przekonało się do dobroczynnego działania wapnia i wapnowanie stało się jedynym nawożeniem gleby, stosowanym co roku. Analiza chemiczna takich gleb wykazuje pH ok. 8,0 i wysoką zawartość wapnia. Ujemne skutki przewapnowania gleb, to unieruchomienie wielu makro-i mikroelementów w glebie, które stają się niedostępne dla roślin. Do roślin wrażliwych na okresowe przewapnowanie gleby należą: truskawki, maliny, buraczki, kapusta, seler, szpinak, sałata, cebula.

Dla prawidłowego wzrostu i plonowania rośliny potrzebują dostępnych makro- i mikroelementów. Makroelementy występują w glebach w dużych ilościach i rośliny wykorzystują stosunkowo duże ich ilości. Wzrost roślin może być zahamowany z powodu niedoboru tych składników. Nadmiar makroelementów z wyjątkiem azotu nie jest szkodliwy. Mikroelementy występują w glebach w znikomych ilościach. Rośliny potrzebują ich bardzo mało, ale są one niezbędne jako katalizatory wielu procesów fizjologicznych, takich jak: fotosynteza, oddychanie itd.

Dla roślin znaczenie ma nie tylko całkowita zawartość pierwiastków w glebie, ile ta ich część, która może być przez nie pobrana. Na skutek różnych procesów zachodzących w glebie i zbieranych plonów, zawartość składników pokarmowych przyswajalnych dla roślin ulega ciągłym zmianom. Zdolność gleb do zatrzymywania składników pokarmowych dla roślin zależy od zawartości próchnicy i części spławialnych. Brakujące składniki pokarmowe powinniśmy uzupełnić, nawożąc glebę nawozami organicznymi i mineralnymi tak, aby uzyskać plony dobrej jakości i nie szkodzić środowisku.

Wielu działkowców unika stosowania nawozów mineralnych, by mieć ekologiczne warzywa, a jednocześnie stosuje niewielkie
dawki nawozów organicznych. Pamiętajmy jednak, że rośliny przenawożone, jak i z niedoborami składników mineralnych są produktami niepełnowartościowymi. Z powodu małego doświadczenia objawy niedoboru różnych pierwiastków na roślinach są traktowane jako objawy chorób grzybowych. Bez potrzeby poszukuje się metod ich zwalczenia, zapominając o podstawowym nawożeniu gleby. Zasobność, żyzność i urodzajność gleb nie są właściwościami stałymi. Gleby nienawożone z czasem ubożeją i może w nich zabraknąć nawet makroelementów. Do bardzo trudnych zabiegów należy stosowanie mikroelementów. Granica między dodatnim i toksycznym działaniem tych pierwiastków jest bardzo wąska i łatwa do przekroczenia.

Wszystkie przytoczone wyżej przykłady świadczą o tym, że tylko dokładne określenie potrzeb nawozowych pozwala uniknąć zbędnego i nieekonomicznego stosowania nawozów. Analiza chemiczna gleby jest szybką metodą oznaczenia potrzeb nawozowych roślin jednorocznych, natomiast analiza liści, jest uważana za metodę pewniejszą w odniesieniu do upraw sadowniczych i upraw pod osłonami.

W metodzie chemicznej właściwe pobranie próbki gleby decyduje o trafności zaleceń nawozowych. Na błędy wynikające ze złego pobrania próbek przypada 80%, a tylko 20% na błędy związane z wykonywaniem analiz chemicznych. Próbka gleby do analizy powinna być reprezentatywna, to znaczy powinna odzwierciedlać średnią zawartość składnika w glebie, którą badamy. Najczęściej próbki pobieramy jesienią lub wiosną. Glebę z działki - warzywnika możemy pobrać wypożyczoną z Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej laską Egnera lub rurką PCV o średnicy 2-3 cm (laskę wbijamy w ziemię na głębokość 20-25 cm, zawartość wypychamy do wiadra) lub szpadlem, odcinając pionowo płat ziemi na w/w głębokości, grubości 1-2 cm, z całej wysokości szpadla zbieramy środkowy wycinek gleby do wiadra. Pobieramy 8-10 takich pojedynczych próbek z działki. Całą zawartość mieszamy i ok. 0,50 kg ziemi sypiemy do foliowego woreczka. Oznaczoną próbkę z adresem i zamówieniem na podstawową analizę przesyłamy do najbliższej Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej. Badanie obejmuje oznaczenie: pH - kwasowość, zasolenie, zawartość azotu (forma azotanowa N-NO3), fosforu, potasu, wapnia i magnezu.

Na nasze zlecenie, na podstawie wyników analizy gleby w Stacji opracowywane jest zalecenie nawozowe dla pojedynczej rośliny lub dla grupy roślin o podobnych wymaganiach pokarmowych. Raczej nie warto rezygnować z zalecenia, gdyż dla wielu osób interpretacja wyników analizy chemicznej gleby nastręcza wiele kłopotów.